Makaron ze świeżymi pomidorami

Wcześniej w moim domu dominowała raczej kuchnia azjatycka, a w lodówce nigdy nie brakowało imbiru, limonki, sosu rybnego, czy takich „wynalazków” jak pasta z tamaryndowca… Natomiast odkąd mieszkam we Włoszech częściej przygotowuję potrawy kuchni włoskiej. I tak sobie myślę, że są dwa powody zmiany moich upodobań. Po pierwsze półki w tutejszych marketach z przysmakami kuchni świata są namiastką tego, co można znaleźć w Polsce i zakup mleka kokosowego stanowi już nie lada wyzwanie, a po drugie w zasięgu ręki mam produkty, które są z kolei trudne dostępne w Polsce (kwiaty cukinii, na przykład). Korzystam więc z okazji i pichcę po włosku. Czytaj dalej „Makaron ze świeżymi pomidorami”