Cavaliere z La Morra

Po wizycie w winnicy Elio Altare byłam ciekawa jak może w dzisiejszych czasach wyglądać tradycyjna winiarnia. Po sąsiedzku mieszka bowiem i pracuje Lorenzo Accomasso. W Langhe jest to człowiek legenda. Starszy pan, odznaczony przez Prezydenta Republiki Włoskiej tytułem cavaliere pan ma na swoim koncie niemałe zasługi. Jako jeden z pierwszych już w latach siedemdziesiątych stosował zabieg silnego przycinania winorośli, uzyskując w ten sposób lepszą jakość plonów, ponadto przez ponad 20 lat był prezesem Cantina Comunale di La Morra. W gospodarstwie pracuje on i jego siostra Elena. Rodzeństwo zajmuje się uprawą 3 ha ziemi, procesem winifikacji oraz sprzedażą wina. Jest to typowy przedstawiciel starego pokolenia, żyjący skromnie i prosto. Od czasu do czasu wpadają do niego miłośnicy wina, profesjonaliści, a nawet dystrybutorzy z Azji. Okazuje się bowiem, że jego wina są dużo bardziej popularne w odległej Japonii, niż w sklepach i restauracjach Piemontu.

winnica Lorenzo Accomasso w La Morra (Piemont, Włochy)
Barolo Riserva Rocche 2006 oraz Barolo Riserva Vigneto Rocchette 2006

Czytaj dalej „Cavaliere z La Morra”

Barriques contra botti

Barolo, produkowane zaledwie w 11 gminach, przez aż 770 producentów, w ilości 10 920 000 butelek, stało się prawdziwym ambasadorem Piemontu, a butelka tego czerwonego trunku jest przedmiotem pożądania nie jednego miłośnika win. Nic więc dziwnego, że zarówno turyści, jak i profesjonaliści chętnie odwiedzają winnice i słuchają opowieści winiarzy o ich historii, pracy, codziennych zmaganiach, ale również o metodach stosowanych przy produkcji wina. A te czasem mogą się diametralnie różnić. Przykładem są dwie winiarnie usytuowane zaledwie kilkaset metrów od siebie, w gminie La Morra: Elio Altare i Lorenzo Accomasso. Lorenzo Accomasso to uosobienie tradycji, gdy tymczasem Elio Altare należy do pionierów stosowanych nowych technik w produkcji Barolo. I choć podział na tradycjonalistów i modernistów praktycznie już nie istnieje, to jednak jeszcze do niedawna świat winiarski w Langhe był mocno podzielony i dochodziło do mocnych starć, a wszystko przez rozmiar beczki…

Winnica Elio Altare, La Morra, Piemont Włochy
małe beczki, czyli barriques

Czytaj dalej „Barriques contra botti”

Degustacja Barolo 2009 w Roddi

Wiosna i lato w Langhe i  Roero to czas różnego rodzaju imprez degustacyjnych. Przewodnim tematem jest naturalnie wino. W tym roku w  czerwcu uczestniczyłam w Io, Barolo – la nuit, które zostało zorganizowane w Roddi, kilka kilometrów od Alby. W samym sercu tego malutkiego miasteczka, z widokiem na pobliskie wzgórza, raczyliśmy się zarówno debiutującym Barolo 2009, jak i innymi najnowszymi rocznikami Langhe i Roero. Zachodzące słońce, ciepłe powietrze oraz cudowne widoki okalające dziedziniec średniowiecznego obronnego zamczyska sprawiło, że zwykle spokojne miasteczko ożyło. Zapraszam na fotorelację.

Roddi, Piemonte, Italia
Io, Barolo – la nuit

Czytaj dalej „Degustacja Barolo 2009 w Roddi”

Kolacja w bieli

Szykowna kolacja w bieli? Czemu nie! 22 czerwca w Turynie (dokładne miejsce jest jeszcze sekretem) zostanie zorganizowana kolacja cała w bieli. Zaproszeni są na nią wszyscy. Jedyny wymóg – biel: od ubrań, przez zastawę stołową (plastik jest zakazany), aż po stolik i krzesła przyniesione z domu.

 

Czytaj dalej „Kolacja w bieli”

Langhe w wiosennym rozkwicie

Po bardzo deszczowej i chłodnej wiośnie w końcu nadeszło słońce. Korzystając z pięknej pogody, wspaniałych widoków oraz czystego powietrza jeździłam po okolicach Langhe i uwieczniałam piękne obrazy, które miałam na wyciągnięcie ręki. A oto owoce moich wypraw.

Barolo, Piemont, Włochy
widok na Castello della Volta z perspektywy winorośli

Czytaj dalej „Langhe w wiosennym rozkwicie”